TELEFON

504 822 236

NAPISZ DO NAS:

adwokat@kancelaria-belchatow.pl

KANCELARIA CZYNNA:

od poniedziałku do piątku od 9:00 do 17:00

TSUE a WIBOR: przejrzystość klauzuli i obowiązki informacyjne banku (C-471/24)

TSUE a WIBOR: przejrzystość klauzuli i obowiązki informacyjne banku (C-471/24)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 12 lutego 2026 r. wydał wyrok w sprawie C-471/24, dotyczący kredytów złotówkowych ze zmiennym oprocentowaniem opartym o wskaźnik WIBOR. Orzeczenie to jest istotne, ponieważ TSUE potwierdził, że postanowienia umowne odwołujące się do WIBOR mogą podlegać kontroli na gruncie Dyrektywy 93/13 (o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich). Jednocześnie Trybunał zaznaczył, że ta kontrola ma określone granice.

Możliwość badania klauzul WIBOR przez sądy

TSUE przesądził, że klauzula zmiennego oprocentowania oparta na WIBOR nie jest automatycznie wyłączona spod oceny na podstawie Dyrektywy 93/13. Innymi słowy: fakt, że WIBOR jest powszechnie stosowany w kredytach złotówkowych, nie oznacza, że bank może „ukryć” tę klauzulę przed kontrolą sądową.

Trybunał wskazał, że polskie przepisy nie nakazują obowiązkowego stosowania WIBOR w konkretnej wysokości w umowach kredytowych – dlatego warunek umowny odwołujący się do WIBOR może być badany pod kątem uczciwości.

Wymóg przejrzystości i obowiązki informacyjne banków

TSUE podkreślił, że kluczowa będzie ocena, czy klauzula oprocentowania została sformułowana w sposób prosty i zrozumiały, a więc czy konsument był w stanie realnie zrozumieć mechanizm działania oprocentowania oraz jego konsekwencje.

Aby spełnić standard przejrzystości, bank powinien:

  • jasno wskazać, że oprocentowanie jest zmienne i zależy od WIBOR (np. WIBOR 3M / WIBOR 6M) oraz marży banku;

  • przekazać konsumentowi informacje pozwalające zrozumieć ryzyko zmiennej stopy procentowej, w szczególności możliwość istotnego wzrostu rat kredytu;

  • umożliwić klientowi oszacowanie całkowitego kosztu kredytu, także w wariantach zakładających wzrost oprocentowania.

W praktyce duże znaczenie mogą mieć dokumenty z etapu przed zawarciem umowy – w szczególności formularze informacyjne (np. ESIS), symulacje i przykłady obrazujące wpływ wzrostu stóp na wysokość rat oraz sposób prowadzenia sprzedaży kredytu przez bank.

Ograniczenie kontroli: sąd nie ma „procesować” metodologii WIBOR

Jednocześnie TSUE zaznaczył istotne ograniczenie: kontrola sądowa nie powinna zmierzać do szczegółowego badania, jak dokładnie ustalany jest WIBOR jako wskaźnik referencyjny.

Trybunał wskazał, że metodologia WIBOR działa w ramach unijnych regulacji dotyczących wskaźników referencyjnych (BMR). Oznacza to, że spór konsumencki nie powinien polegać na tym, aby sąd krajowy zastępował system nadzoru nad benchmarkami i samodzielnie oceniał prawidłowość konstrukcji wskaźnika.

Innymi słowy: punkt ciężkości przesuwa się na to, co bank powiedział (lub czego nie powiedział) konsumentowi, a nie na „techniczną” kontrolę samego WIBOR.

Potencjalne skutki dla kredytobiorców

Wyrok TSUE nie daje automatycznej odpowiedzi typu: „WIBOR jest abuzywny” albo „umowy są nieważne”. Natomiast może realnie wzmacniać pozycję kredytobiorców w sporach, jeżeli:

  • bank nie przedstawił ryzyka zmiennej stopy w sposób rzetelny i zrozumiały,

  • konsument nie miał realnej możliwości oceny, jak WIBOR wpłynie na koszt kredytu,

  • mechanizm oprocentowania został przedstawiony w sposób nieprzejrzysty lub wprowadzający w błąd.

Ważne jest też to, że TSUE nie rozstrzygnął wprost, czy po uznaniu klauzuli WIBOR za nieuczciwą umowa może „trwać dalej” wyłącznie na marży banku (czyli bez WIBOR). W praktyce oznacza to, że polskie sądy będą musiały rozstrzygać skutki w konkretnych sprawach, w zależności od treści umowy i materiału dowodowego.

Podsumowanie

Wyrok TSUE z dnia 12 lutego 2026 r. (C-471/24) potwierdza, że klauzule zmiennego oprocentowania oparte na WIBOR mogą być kontrolowane na gruncie Dyrektywy 93/13, przede wszystkim pod kątem przejrzystości oraz rzetelnego poinformowania konsumenta o ryzyku. Jednocześnie Trybunał wyznaczył granice tej kontroli: sąd nie powinien prowadzić szczegółowej weryfikacji metodologii samego wskaźnika WIBOR.

Dla kredytobiorców oznacza to jedno: warto przeanalizować, czy bank rzeczywiście wypełnił obowiązki informacyjne i czy umowa była dla konsumenta zrozumiała – bo to może decydować o możliwości podważenia klauzuli WIBOR.

I na koniec – choć to dopiero kolejny etap, a nie „koniec sprawy” – wyrok TSUE daje podstawy, by patrzeć z ostrożnym optymizmem: jest realna szansa, że w wielu umowach WIBOR będzie eliminowany, jeżeli okaże się, że banki nie spełniły wymogów przejrzystości i rzetelnego informowania konsumenta.